Dzień z życia bibliotekarza
……………………………………..
Poproszę taką książkę…”Anakonda” - prosi czytelnik w bibliotece.
- Czy to ma być coś z zoologii? - upewnia się bibliotekarka.
- Nie…To lektura z polskiego.
- To może “Antygona” Sofoklesa?
- O, to właśnie o to chodzi! - ucieszył się czytelnik.
……………………………..
Chciałbym wypożyczyć “Ferdydurke” Gombrowskiego.
- Może Gombrowicza? - upewnia się bibliotekarka.
- Nie, Gombrowskiego.
- Niestety, takiej książki […]